Drukarz Waraszwa - Rocznik 2002 A

Tabela I Liga wojewódzka B2 Junior młodszy Grupa 1

Lp. DRUŻYNA MECZE PUNKTY ZW RM PO BRAMKI
1 PWKS Huragan Wołomin 14 30 9 3 2 42:13
2 UKS BIAŁE ORŁY 14 26 8 2 4 31:18
3 KS Drukarz W-wa 14 25 8 1 5 31:14
4 UKS Rakovia W-wa 14 22 7 1 6 26:29
5 GKS Korona Jadów 14 20 6 2 6 24:34
6 MKS BUG Wyszków 14 13 4 1 9 26:44
7 MKS Agrykola Warszawa 14 13 4 1 9 15:26
8 PSS LEGION Warszawa 14 12 3 3 8 23:40

W sobotnie przedpołudnie KS Drukarz Warszawa rocznik 2002 miał do rozegrania bardzo ważny mecz ligowy z Varsovią. Zwycięstwo w tym meczu mogło zapewnić naszej drużynie wyrobienie sobie bezpiecznej przewagi nad strefą spadkową. Podobie jak w pierwszym meczu tych drużyn tak i teraz Drukarz od pierwszych minut starał się narzucić swój styl gry i dominację na "boisku szkolnym" jakim dysponuje zespół gospodarzy. To z drugiej strony bardzo ciekawe jak do rozgrywek może być dopuszczone takie małe boisko, które w żadnym stopniu nie wypełnia norm przewidzianych na ligę wojewódzką. Od dawien dawna wiadomo, że takie boiska są sprzymierzeńcem drużyn broniących się a zespół atakujący praktycznie nie ma placu na rozwinięcie skrzydeł. Tak też i było w tym meczu. Nasz Adaś musiał mocno wstrzymywać nogę przy wybiciach aby piłka nie opuszczała placu gry.

Od pierwszych minut to nasi chłopcy prowadzili grę, starali się coś wymyśleć aby płynnie przeprowadzać akcje ofensywne.  Gospodarze praktycznie ograniczali się - tak jak w pierwszym meczu tych drużyn - do przeprowadzania pojedynczych, rzadkich kontrataków. Jedyne zagrożenie jakie groziło nam ze strony Varsovii to stałe fragmenty gry, rzuty wolne i rożne, a tych było całkiem sporo w pierwszej części spotkania. Pole karne na tym boisku praktycznie kończy się przy linii bocznej i każde starcie na boku boiska może zakończyć sie podyktowaniem rzutu karnego. Na szczęście udało nam się uniknąć takich rozrywek chociaż gra była wyjątkowo ostra i kontaktowa. Z sytuacji klarownych gospodarze mieli strzał w spojenie z rzutu wolnego, my natomiast jak to jest w naszym zwyczaju oszczędzaliśmy gospodarza do przerwy, która nastąpiła przy stanie - jakże innym niż 0:0. To dziewiąty mecz na dziecięć, który kończy się takim wynikiem do przerwy. Świadczy to dobrze o naszej defensywie ale już o ofensywie niekoniecznie.

Druga część meczu rozpoczęła sie dla nas wyśmienicie, po kolejnym rzucie wolnym, Mrozik delikatnie wrzucił piłkę za plecy linii obrony Varsovii a tak w zamieszaniu piłkę do siatki wpakował Gonciasty, a więc po 45 minutach gry prowadziliśmy 1:0. Gospodarze nie mieli już czego bronić, zaczęli trochę przesuwać swoją grę do przodu, przez co nasi chłopcy mieli więcej miejsca pod bramką Varsovii. Gra stawała się bardziej kontaktowa, miejscowi nie mogli pogodzić się z faktem widma degradacji, bardzo zaostrzyli grę a nasi zawodnicy nie ustępowali im w tym ani na krok. Było w związku z tym sporo żółtych kartek dla obu stron i jedna czerwona kartka dla przeciwnika.

Koniec końców Drukarz "dowiózł" to prowadzenie do końca przez co pogrążył chyba Varsovię. Do końca rozgrywek co prawda jeszcze cztery kolejki ale do tej pory nikt nie zdołał odskoczyć na kilka punktów od strefy spadkowej - dopiero teraz sztuka ta udała się Drukarzowi. Jak zwykle trzeba pochwalić naszych chłopców za ambicję, wolę walki, nieustępliwość. Na szczególne wyróżnienia zasługuje cały blok defensywny z naszym bramkarzem, który grając na "0" z tyłu pokazał, że wie doskonale na czym ten fach polega. Brawo Adaś! Serdeczne podziękowania licznej grupie Kibiców, fotoreporterce i wszystkim którzy dobrze nam życzą. Brawo DRUKARZ!!!

PS. ....i co mi więcej trzeba - Warszawa, ja i Ty a w górze błękit nieba, w TABELI punkty TRZY.

Data publikacji: 0 0000

Mecz ten mógł się zacząć dla nas wyśmienicie gdyż już w 28 sekundzie stajemy przed wyborną okazją do zdobycia gola. Niestety nie udaje nam się trafić do pustej bramki i piłka przelatuje tuż obok słupka. Kolejne minuty spotkania to obustronne próby przeprowadzenia akcji i skuteczna ich destrukcja przez drużynę broniącą. Na przerwę po raz kolejny schodzimy przy wyniku 0:0.
Druga odsłona spotkania to coraz więcej nerwów, niedokładności w zagraniach, fauli i indywidualnych błędów. W 60 minucie rywal wybornym strzałem z rzutu wolnego pokonuje bramkarza KSD i otwiera wynik spotkania. Nasz zespół mimo wszystko jest zdeterminowany i nadal robi co może aby przeprowadzić akcję zakończoną bramką. Niestety udaje się to nie nam a rywalowi i po 5 minutach zespół gości podwyższa wynik na 0:2.

Jest druga już porażka z rzędu i żadnym wytłumaczeniem jest fakt, że graliśmy z wyżej notowanym rywalem w tabeli. Stać nas na dobrą grę która będzie mieć przełożenie na korzystny wynik sportowy. Musimy teraz zrobić wszystko aby od następnego spotkania ligowego tak właśnie było.

Data publikacji: 0 0000


Terminarz

Sztab szkoleniowy

 
MARIUSZ GRZESIAK

Trener rocznika 2002 (trener UEFA A)
Trener drużyny od 01.08.2012
kontakt:692-894-393
e-mail:mariono5@tlen.pl

 

 

Kazimierz Buda

Asystent grupa Niebieska

     

 Paweł Rzeszotarski
 Asystent grupa Biała

 

  

Marek Michalak

trener fitness  

 

   

 Roman Kostrzewa

 kierownik rocznika